9 maja 2011 - oczami pustułki

Nudzę się strasznie. Czekam na obiad a stary gdzieś poleciał. Zadziobię Go jak przyleci.

Przez jakiś czas obserwowałam łażącą po ścianie muchę, ale ile można. Poza tym mucha odleciała. Poukładałam już kolorystycznie wszystkie kamyczki a starego jak nie było tak nie ma. I pomyśleć, że wysiadywanie się jeszcze nie zaczęło...


Ocena: 3 głosów Aktualna ocena: 4

Komentarze / 0

musisz zalogować się, aby dodać komentarz... → Zaloguj się | Rejestracja